Grafika ochronna

graf-ochr-avat

Tutaj, zładować możecie grafikę graf ochr.jpg, której użyć można do celów ochronnych, jak i do aktywacji wirów energetycznych w ciele (ściągnięcia z nich czakr i przeistoczenia nieaktywnych helis DNA, w DRA).

Dodam tutaj, że DNA, DRA, DAR, RAD, to kryptonimy czarnomagiczne, dlatego celowo i w pełni nieomylnie, umieściłem dopisek w nawiasie. Jak we wszystkich kryptonimach stosowanych oficjalnie, także i w tych chodzi o programowanie podprogowe. Litera N, stoi za neutrum, czyli nieaktywne. Litera R, lub RAD, lub pisane od tyłu, DAR, oznacza aktywną energię Radiacji.

Czerwona grafika symbolizuje właściwie pływy energetyczne głównego wiru (Merkaby), na wysokości piersi, gdzie krzyżują się pływy poziome między ramionami, z pływami pionowymi. Merkaba ta jest bardzo ważną. Jest wirem centralnym, w którym spotykają się częstotliwości przepływające przez inne wiry („czakry”) w ciele/ ciałach człowieka.

Jeśli atakowani jesteście psychotronicznie przez rasy Koszczajów, lub przez Rządowców, grafikę tą przykleić można na wszystkie ewentualne portale kwarcowe, czyli lustra, szyby okienne, szybki w obrazkach ściennych, skanerze itp. Przy wycinaniu grafiki, po jej wydrukowaniu, w obrębie czerwonego „kwiatka” zostawcie białe tło, natomiast naokoło niego, białe tło nie jest potrzebne, więc można wyciąć go dookoła, wzdłuż krawędzi zewnętrznych. Przyklejać, grafiką zwróconą do szyby/lustra.
Portale kwarcowe są najczęściej używanym rodzajem portali, jako że większość piasków używanych do produkcji szkła okiennego i lustrzanego, jest piezo-elektryczna, a więc łatwo programowalna. Szyba w oknie, lub lustro, to dla nich coś tysiąckroć lepszego, aniżeli wasze tablety komputerowe. Mogą przez nie ogłądać co robicie w domu, niepostrzeżenie wchodzić przy ich użyciu do waszych domów- nawet jeżeli akurat jesteście obok. Stosują techniki kamuflażowe, więc jeśli ktoś nie posiada przypadkowo specjalnych zdolności, nie zauważy takiego intruza.
Dla bardziej zaciekawionych tematem wirów energetycznych, błędnie i w pełni celowo zwanych CZAKRAMI („czakry”, to właściwie wroga technologia, będąca rodzajem czopów wampirycznych, zakładanych na wiry energetyczne), zamieszczam schematyczny rysunek pływów energii w wirze piersiowym/Merkabie i wspierającymi ten powstający i przypominający motyw skrzydeł motyla, wirami sąsiednimi.

Nazwa CZAKRAM, pisana jest w języku czrnomagicznym: S-Z-chram (C, jest wymienne na S i na K, co podprogowo podaje się ludziom poprzez cyrylicę- gdzie C, czytane jest jako S, oraz przez język angielski, w którym C czytane jest jako K)./ Litera S, oznacza energię planetarną (JUN, lub inaczej JIN). Litera Z, oznacza energię kosmiczną JAN. Pisownia SZ jako dwuznak, a nie jak w j. rosyjskim odwrócone m, symbolicznie oznacza rozdzielenie tych dwu energii od siebie, czyli energetyczne zniewolenie człowieka. U Masonów, te dwie, oddzielone od siebie energie, przedstawiane są jako dwie kolumny./ „Chram” natomiast, oznacza „portal”, czyli wir energetyczny. Według koszczajowych nauk, „chramy” to oczywiście świątynie.

Drugi przekręt zawarty w słowie CZAKRA: Stosując (według cyrylicy), wymienność C na S i (według j. angielskiego) wymienność K na C, i czytając CZAKRA, jako SZACH-RA, otrzymujemy znaczenie: SZACHOWNICOWE ŚWIATŁO. „Szachownicowe”, to znaczy bazujące, nie na spirali kryształowej, posiadającej duży rozmach, lecz na spirali Fibonacciego (bez rozmachu, biernej, prowadzącej do zastoju).

Takie SZACHOWNICOWE pieczęcie, Koszczaje pozakładały ludziom na wiry energetyczne, zwane CZAKRAMI. Zrobili to m.in. poprzez zniewolenie siatki energetycznej Ziemi i jej portali (Gwiezdnych Wrót/ Czakramów). Wprowadzają poprzez nie energie o niekorzystnie taktowanych pulsach, a nawet o odwróconym kierunku (to drugie, spowodowane poprzez przebiegunowanie Ziemi).

Obojętnie, czy węźmiemy wiry/ portale/ czakry w ciele człowieka, czy ciałach planet, gwiazd, czy strukturach galaktyk itd., wszystkie zbudowane są na podobnej zasadzie i wszystkie wykorzystują siłę rozmachu krystalicznej spirali i rezultujące z nich implozje, powstające przy „ocieraniu” się o siebie dwu, podstawowych energii, na których bazuje życie we wszechświecie: energii JIN (A-SZA-JIN, lub JUN), oraz energii JAN (A-ZUR-JAN).

Nie dawajcie nabrać się na grafiki Merkaby Fibonacciego, promowanej przez Repto-Melchizedeka DRUNVALO. Rozpoznacie ją po tym, że nie można wpisać jej w kulę, gdyż wtedy niektóre z jej wierzchołków, sporo wystają poza kulę, lub nie dotykają jej. Natura, owszem, tenduje do niewielkich nieregularności, z których to właśnie rezultuje jej różnorodność i biorąca się z niej odporność na choroby, pasożyty. Jednakże tak duże odejście od regularności, jak w modelu Merkaby przedstawianym przez DRUNVALO, prowadzi do wygaszenia pływów energetycznych, do zastoju, degradacji, do śmierci.

Grzesiek

merkaba czlowiekwiry merkaby

Reklamy